• Wpisów:89
  • Średnio co: 16 dni
  • Ostatni wpis:141 dni temu
  • Licznik odwiedzin:3 817 / 1481 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 
Jeśli macie alergię, warto pomyśleć o dobrym materacu. To 8 godzin, w trakcie których Wasze ciało może odpocząć o kurzu, pyłków i chemikaliów. Antyalergicznych materaców jest sporo, a poniżej nowości ze sklepu Supermaterace:
- Hilding Latino - bardzo ciekawy materac, bo zbudowany z bloku lateksu, w środku którego jest wkład z pianki wysokoelastycznej. Idealny, jeśli ktoś ma uczulenie na roztocza, bo obydwa materiały nie gromadzą kurzu. Ma dwie różne strony twardości, a do tego jest sztywniejszy (dzięki środkowej piance) i nie wywija się jak większość lateksowych materaców jak naleśnik. Jeden z moich faworytów w ofercie Hildinga;
- Hilding Zumba - trochę inna opcja, ale także z pianek. tym razem mamy piankę HR i włókno termoelastyczne. Taki mały tort. Materac jest twardy, a więc fajna opcja dla osób cięższych. Lekki, wytrzymały, do tego z efektem leżenia na piance termoelastycznej. Jeśli ktoś boi się chemikaliów w piance visco, to Zumba jest zupełnie bezpieczna - pianka ma atest ekologiczny.
Więcej antyalergicznych materaców znajdziecie na Supermaterace, warto poszperać, bo dostępnych jest sporo rozwiązań, także tych nietypowych.

 

 
Jeśli akurat szukacie dobrego materaca w świetnej cenie, warto zajrzeć na stronę supermaterace. Tam kolekcja Original i Select taniej nawet o 45% - te ceny trudno przebić. Materace są nowe, ale ponieważ Hilding wprowadził niedawno nową kolekcję, uwolniono ceny na starszą. Taka okazja zdarza się tylko przy wymianie kolekcji, a więc raz na kilka lat. Warto !
 

 
I nie tylko materace, bo także wszystkie łóżka Hildinga, łącznie z modelami kontynentalnymi.
O firmie Hilding pisałam już naprawdę sporo, więc jeśli śledziliście mojego bloga, na pewno znacie już ich wzornictwo.
Doskonałe rozwiązania technologiczne, świetne modele kieszeniowe, ale przede wszystkim piankowe. Trzy serie: Family, Original i Select, a więc kazdy może wybrać coś na swoją kieszeń.
Teraz każda cena jest obniżona o 20% - wystarczy odwiedzić salon stacjonarny supermaterace w Rzeszowie, aby otrzymac taki rabat. Myślę, że to doskonała okazja przede wszystkim dla tych, którzy szykują się do zakupu kontynentalnego łóżka. Więcej szczegółów na stronie supermaterace, albo pod numerem telefonu 600 316 440. Polecam !!!

 

 
Promocja bez VAT to świetna okazja dla tych wszystkich, którzy szukają zupełnie wyjątkowego materaca. Teraz te najdroższe z kolekcji szwedzkiej firmy Hilding możecie kupić 23% taniej. Mój typ to Select Thermo - super miękki, leży się na nim jak na chmurce. Więcej szczegółów na supermaterace.
 

 
Wybieranie nowych rzeczy do domu to najczęściej przyjemność. Mamy tyle opcji, że jeśli łatwo podejmujemy decyzję, można sobie sprawić naprawdę świetne rzeczy. Mnie strasznie podoba się idea personalizowanych mebli, które zaczynają się już pojawiać u nas w sklepach. To coś pomiędzy zamawianiem mebli u stolarza, a zakupami w salonie. Dobieramy sobie już nie tylko obiciówkę czy kolor, ale mamy wpływ nawet na kształt. Pierwsi w tym temacie jak zwykle byli Szwedzi, bo to oni chyba niepodzielnie rządzą w meblach, przynajmniej jeśli chodzi o Europę.
Są jednak takie tematy, jak na przykład materac, które jednak mimo wszystko wymagają fachowej asysty. Dobrze jest mieć przy sobie kogoś, kto się na tym zna, bo wybór jest naprawdę ogromny. Kiedyś wydawało mi się, że raczej powinnam zwracać uwagę na wygląd łóżka, jak się jednak okazuje materac jest tak samo ważny. W końcu spędzamy na nim 1/3 swojego życia. Nie tylko modeli jest masa, ale i sklepów, które czasami mogą zaoferować naprawdę świetne warunki jeśli chodzi o zakup materaca: http://supermaterace.com.pl/najlepszy-sklep-z-materacami-w-polsce-tylko-u-nas-mozesz-negocjowac-ceny/ czy jeśli wolicie bardziej luksusowe modele http://www.luxury-beds.pl/ Wybór ogromny, sporo możliwości, czasami można się nawet trochę w tym pogubić.
Mnie najbardziej zawsze interesują ciekawostki - jak pewnie i każdego. Nowe pianki, zapachy, całkiem inne rozwiązania, albo udoskonalenia. Szczególnie ciekawe, jeśli chodzi o najnowsze kolekcje wydały mi się Labyrinth i Vitamin, które są zbudowane z pachnących pianek (zapach lawendy i pomarańczy), ale tak wycinanych, aby zachowywały się jak kieszenie. Do tego jeszcze oleje roślinne, ekologiczny charakter - jak to u Hildinga, nigdy nie wypuszczają czegoś, co nie zaskakuje i nie zadziwia.
 

 
Ja wcale nie muszę sobie zadawać tego pytania, bo doskonale się przekonałam, że tak. Byłam strasznie zła, kiedy po dwóch miesiącach moja wygodna poduszka z Jyska zaczęła nagle sprawiać same problemy. Nie wiem, czy straciła już sprężystość czy co, ale zaczęłam się budzić z bólem szyi. Moja połówka swoją taką samą poduszkę wykończył w ciągu miesiąca I kupił sobie taką zrobioną z lateksu. Ja uparcie twierdziłam, że jak mam nową poduszkę to mam na niej spać i koniec - jakoś byłam przyzwyczajona do tego, że poduszki doskonale się sprawdzają przez wiele lat - sama zresztą spałam przez wiele lat na jednej puchowej, ale w końcu umarła
Okazało się jednak, że nie da się kupić taniej, bo teraz muszę znowu wybrać sobie jakąś nową, na tej nie da się już spać, bo już nawet policzki mi drętwieją w nocy Chyba jednak tym razem zdecyduję się na jakąś idealnie do mnie dopasowaną (tutaj fajny poradnik: http://supermaterace.com.pl/jak-dobrze-wybrac-poduszke-do-spania/ ) Zła jestem, bo to typowe zdzieranie pieniędzy z ludzi, co z tego, że to jest tania poduszka w promocji, ale taka która służy tylko miesiąc czy dwa, to już lekka przesada.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
Ponieważ coraz bardziej powracamy do natury, da się zauważyć także coraz więcej produktów z naturalnymi dodatkami.
Jednym z nich jest aloes, który choć pewnie znamy z parapetów własnych okien, to nie do końca wiemy, jak działa i jak bardzo zdrową jest rośliną. Przede wszystkim genialnie łagodzi wszelkie podrażnienia skóry - na pewno spotkaliście się z kremami do rąk, które mają jego domieszkę. Używany na całe ciało działa nie tylko łagodząco, ale także doskonale odpręża dzięki ładnemu i naprawdę delikatnemu zapachowi (niektóre substancje, jak na przykład lawenda, mogą pachnieć dość mocno, a nie każdy takie mocne olejki eteryczne lubi.
Kilka lat temu na targach tkanin zadebiutowały materiały, które miały w sobie ukryte kapsułki. Pod wpływem ciepła ciała i nacisku, pękają i uwalniają, cokolwiek tam w środku się znajduje. Takiej okazji oczywiście nie mogli przeoczyć producenci materaców. Teraz kapsułki z żelem, czy olejkiem aloesowym, znaleźć można w pokrowcach: http://supermaterace.com.pl/sklep/materac-vitmat-comfort-lux-lateksowy-h2h3-dla-alergikow/ czy nawet w poduszkach, które wyróżnia niezwykła delikatność.
Tego typu technologia ma jednak swoje wady. Aloesowe związki utrzymują się w materiale jedynie przez około 5 prań. technologia jest wprawdzie trochę jeszcze niedopracowana, ale trzeba jednak przyznać, że naprawdę sprytna i ciekawa. Na razie nie znalazłam na przykład pościeli z takiego materiału, ale pewnie właśnie dlatego, że aloes tak krótko się trzyma w tkaninie. Na pewno natomiast taki patent jest genialny dla rzeczy, których "obudowę" pierzemy dość rzadko, a ma ona częsty kontakt ze skórą.
PS. Zapomniałam jeszcze napisać, że aloes też dobrze działa, jako środek antybakteryjny. Nie tak mocno jak na przykład lawenda, ale również wykazuje działanie antybakteryjne.
 

 
Na rynku pojawia się coraz więcej mebli, które można sobie personalizować. Dziś nawet zwykły karnisz można wykończyć różnymi rodzajami zatyczek To może być fajna zabawa, ale czasami kiedy człowiek chce po prostu kupić karnisz i musi się decydować na jedną z opcji, nawet przy takim drobiazgu można się zamotać Piekło dla niezdecydowanych
Ale za to świetna zabawa dla tych wszystkich, którzy mają dość dużą wyobraźnię. Największe pole do popisu mamy chyba w przypadku łóżek. Te dają nam wiele możliwości. Oczywiście im droższe, tym na wiele więcej szczegółów mamy wpływ. Tu idealnym przykładem są kontynentalne łóżka Hildinga: http://www.hilding.pl/kategoria/lozka-kontynentalne_3_1.html Każde z nich można skonstruować na wiele różnych sposobów, a największy wpływ na wygląd mamy dzięki możliwości dopasowania jednego z sześciu wezgłowi: http://supermaterace.com.pl/sklep/wezglowia-do-lozek-kontynentalnych-hilding-kolekcja-2014/ To oczywiście nie koniec. Do tych konkretnych modeli możemy sobie wybrać dowolny materac, no i oczywiście jedną z kilkunastu tkanin obiciowych. Wszystkie podzielone na konkretne grupy, każda z nich zawiera trochę inne tkaniny: od grubo tkanych jak len, aż do bardziej tradycyjnych, skóropodobnych materiałów.
Hilding ostatnio wycofał się ze sporej ilości różnych nóżek, pewnie dlatego, że wprowadzało to już zbyt duże zamieszanie.
Jeśli poszukacie naprawdę drogich łóżek kontynentalnych, to w takich każdy element rozbiony jest pod zamówienie.
Teraz jednak nawet w sieciowych sklepach można sobie samemu skonstruować łóżko, jakie nam się podoba. Jest to coś przejściowego pomiędzy gotowym meblem, na kształt którego nie mamy żadnego wpływu, a dość niewygodnej konieczności szukania materiałów, producenta itd, który zrobi nam łóżko pod zamówienie. Dzięki takiej możliwości tworzymy coś specjalnie dla nas, ale bez większego wysiłku.
 

 
Świetna propozycja dla chłopaków, którzy uwielbiają samochody Hevea ostatnio bardzo mocno się postarała o to, aby ich oferta dla najmłodszych była jeszcze bardziej atrakcyjna - kilka modeli z pięknymi pokrowcami z Kubusia Puchatka: http://heveamaterace.pl/wp-content/uploads/2011/07/MATERAC-HEVEA-DISNEY-BABY-05-2014.pdf Środek zresztą jak zawsze idealnie dopracowany i doszlifowany w każdym calu. To jednak materacyki dla najmłodszych, a ja dziś trochę więcej o modelu, który został stworzony z myślą o starszych dzieciakach.
Mamy więc naprawdę świetnie pomyślane modele. Junior Disney zbudowany jest nie z droższego lateksu, a z pianki wysokoelastycznej, która od lateksowej jest tańsza. A do tego jeszcze naprawdę świetne opakowanie - idealne zestawienie, które musi być hitem.
Czy to zwrot ku bardziej komercyjnym rozwiązaniom - i tak i nie. Cały czas pozostaje wysoka jakość - Hevea nie schodzi poniżej pewnego poziomu, który pewnie z góry sobie założyła. Jednak trudno nie zauważyć, że wychodzi też naprzeciw klientom, dla których niższa cena na pewno jest dużą zaletą.
Jeśli więc akurat szukacie fajnego modelu materaca w odjazdowym pokrowcu i przy tym niedużej cenie, to na pewno warto ten model sobie obejrzeć. Tanio Juniora Disney znajdziecie na supermaterace:
 

 
To może się wydawać oczywiste, że na przykład nasze podłoże powinno być dobra do wagi ciała, jednak postanowiłam poszukac kilku rad dla cięższych osób, które mogą nam pomóc:
1. Łóżko - powiedzmy sobie szczerze, że będzie musiało znieść trochę większe obciążenie, niż w przypadku osób lekkich. Warto więc zwrócić uwagę na jego jakość. Łóżko z cienkich desek, niedopracowane może zwyczajnie szybko zamienić się w kołatającą się konstrukcję, która zacznie działać nam na nerwy. Idealnie sprawdzi się więc konstrukcja z litego drewna i trochę grubszych desek. Doskonałe są też łóżka kontynentalne, które składają się w kilku warstw. Są znacznie bardziej wytrzymałe, bo ciężar się na nich rozkłada.
2. Materac - to właśnie on zdaje się sprawiać najwięcej kłopotu. Według jednym powinien on być jak najbardziej twardy, jednak nie zawsze musi tak być. Na blogu supermaterace można znaleźć całkiem fajny poradnik na ten temat: http://supermaterace.com.pl/jak-wybrac-materac-dla-ciezkiej-osoby/ Jak się okazuje to niekoniecznie twardość materaca dla ciężkiej osoby musi być czynnikiem decydującym. Znacznie ważniejsza może się okazać wysokość, czy chociażby równomierne rozłożenie ciężaru.
3. Pościel - no właśnie. O tym też często zapominamy, a tymczasem to właśnie ona może być naszym głównym sprzymierzeńcem w walce na przykład z nocnymi dusznościami. Jeśli wybierzemy lekkie, przewiewne materiały, znacznie wygodniej będzie nam się spało. Warto wykorzystać nowoczesne materiały, które znacznie lepiej regulują temperaturę ciała.
Jeśli dobrze dopasujemy pojedyncze elementy, może okazać się, że znacznie bardziej poprawimy komfort naszego snu. Warto podejść indywidualnie do potrzeb związanych z wyższą wagą, zwłaszcza że dziś możemy wymagac już więcej, a wybór jest tak duży, że możliwości są wlaściwie nieograniczone.
 

 
Ostatnio pisałam o geometrycznych formach, które nie opuszczają nas w sypialnianym designie, dziś więc dla odmiany trochę o łóżku firmowym supermaterace Dales, które ma zupełnie klasyczną formę: http://supermaterace.com.pl/sklep/lozko-sosnowe-dales-z-litego-drewna/ Nie każdy lubi nowoczesne wzornictwo i fajnie, ż pojawiają się i takie modele.
Dales ma jeszcze jedną ważną zalete, a jest nią cena. Jak ją obniżono. Wbrew pozorom wcale nie rezygnując z jakości. Da się bowiem znaleźć dobre jakościowo łóżka w fajnej cenie.
Po pierwsze: pomijanie pośredników. Tworzenie na przykład mebli firmowych, jak to ma miejsce w przypadku supermaterace polega na zamawianiu ich bezpośrednio u producenta, który nie ma wyrobionej marki. Jak wiadomo dziś marka to klucz do podniesienia ceny tylko i wyłącznie włażnie ze względu na rozpoznawalny znak. Jest jednak mnóstwo firm, które tworzą naprawdę świetne jakościowo produkty, a ich marki nie są znane. Dzieki temu nie płacimy za całą marketingową machinę, a jedynie za produkt.
Wykorzystanie dobrych, ale tanich materiałów. To oczywiście też jest możliwe. Tutaj idealnym przykładem może być drewno sosnowe, którego jest w Polsce na tyle dużo, aby uzyskać dobrą cenę. Często podchodzimy do niego z lekceważeniem właśnie dlatego, że widzimy nie naokoło. Tymczasem w innych częściach Europy to jeden z najlepszych materiałów.
Dla mnie jednak zawsze numerem jeden jest właśnie tworzenie własnych serii mebli, które są tańsze. A na supermaterace możecie jeszcze dostać gratis w postaci stelaża.
 

 
czasami zastanawiam się, jak długo w designie meblowym geometryczny trend się jeszcze utrzyma. Jest z nami od dobrych kilku lat, a formy o mocnych i prostych liniach cały czas pojawiają się w nowych odsłonach. Pewnie trzeba będzie śledzić wzornictwo skandynawskie, bo to oni niepodzielnie rządzą w tym temacie.
Taki trend ma jednak sporo zalet -niezwykle łatwo dopasować je do każdego wnętrza. A duzy plus to także to, że świetnie sprawdzają się i w nowoczesnych wnętrzach i w tych bardziej klasycznych.
Myślę, że doskonałym wyznacznikiem tego, co się będzie działo w projektach mebli, jest śledzenie designu łóżek. Dziś postanowiłam się przyjrzec temu, co ma do zaproponowania szwedzki Hilding, który zresztą jest głównym dostarczycielem mebli sypialnianych do Ikea.
Pomyslałam o tym, aby znaleźć taki model łóżka, który spodobałby się i babci i wnuczce Coś bardzo uniewersalnego i jednocześnie na czasie. Od razu do głowy przyszedł mi model Desert z ubiegłorocznej kolekcji albo Tulip z tegorocznej: http://www.hilding.pl/produkt/tulip_48/tulip_79.html Na zdjęciu widzicie Desert we fioletowym kolorze - trochę zdziwiło mnie to, że zdecydowali się na wybór własnie takiego, bo przecież tkanin obiciowych mają mnóstwo. Mnie akurat ten fiolet średnio się podoba, ale to przecieć kwestia preferencji.
Desert ma bardzo klasyczną formę, panele nadają całości ciekawego charakteru. Jestem bardzo ciekawa jak ten model wyglądałby w kolorze Sixty Elephant- ekologiczna skóra, której struktura trochę przypomina skórę słonia. Bardzo fajny kolor. Czasami trochę brakuje mi zdjęć łóżek Hildinga w innych obiciówkach, bo na pewno niektóre połaczenia by mnie zaskoczyły.
A wam jak podoba się taki klasyczny model ? W którj obiciówce wyglądałby waszym zdaniem najlepiej ?
 

 
Doskonała okazja dla wszystkich amatorów wygodnego spania !!! Na supermaterace możecie do 11 maja tego roku kupić wszystkie modele Family Hildinga taniej o 17%. Wiele o nich pisałam dobrego, więc jest to świetna okazja na zakup czegoś świenego w genialnej cenie.
 

 
Wielu oobom spanie na miękkim materacu nie kojarzy się raczej ze zdrowiem. Jakoś tak się utarło, że raczej powinno to być podłoże twardsze, bo takie jest zdrowsze. I rzeczywiście, kilkanaście lat temu musieliśmy wybierać pomiędzy zdrowym, a wygodnym spaniem. Zwyczajnie dlatego, że większość modeli miękkim kompletnie nie podpierała dobrze pleców. Dziś to na szczęście się zmieniło i nawet ktoś, kto ma problemy z kręgosłupem, może spać na miękkim podłożu.
Jak to możliwe ? Przede wszystkim wsparcie kręgosłupa jest najważniejsze. Dawniej można było je uzyskac właśnie dzięki twrdej powierzchni. Dziś robi się to inaczej. I miękkie podłoże może dobrze wesprzeć ciało, jeśli odpowiednio się je wyprofiluje. A jest to możliwe dzięki zastosowaniu stref twardości, jak na przykład w Andromedzie Janpola: http://supermaterace.com.pl/sklep/materac-janpol-andromeda-kieszeniowy-rehabilitacyjny-h2-2/ Tutaj mamy wykorzystane jeszcze inne osiągnięcie ostatnich lat. Materac ma nie tylko strefy twrdości, ale także i mniejsze sprężyny multipocket. Dzięki temu całość jeszcze lepiej może się dopasować do pleców. I o to właśnie chodzi - generalna zasada mówi: żadna część ciała nie może "wisieć" w powietrzu, kiedy leżymy na boku. Dzięki temu, że twardośc jest zróżnicowana, nic takiego się nie dzieje.
Jednym słowem mówiąc: jeśli lubicie spać na miękkim materacu, a jednoceśnie macie problemy z kręgosłupem, wcale nie musicie męczyć się na desce. Wystarczy jedynie dobrać model miękki, który ma dobrze wyprofilowane strefy twardości - i można spac spokojnie
 

 
Choć materace rozbione z lateksu dla młodzieży są dzisiaj prawdziwym hiciorem, to jednak trzeba pamiętac o tym, że jeden tego typu materiał nie jest równy drugiemu - i od tego zazwyczaj zalezy cena. Dlatego najbezpieczniej jest zwracać uwagę na cenę - zbyt niska powinna zwrócić nasza uwagę, bo jest wysoka szansa na to, że sporo w takim lateksie sztucznych domieszek.
Jesli chodzi o firmę, to ja zdecydowanie mogę polecić Vitmat która jest idealnym połączeniem dobrej jakości i dobrej ceny, a o to w sumie koniec końców nam chodzi.
Dość dobrym sposobem na sprawdzenie jakości materaca jest też sprawdzenie, czy materiał, z jakiego został zrobiony ma dużą zawartość naturalnego kauczuku. Najlepszym połączeniem jest stosunek 20:80 (naturalnyyntetyczny). Przede wszystkim dlatego, że cena nie będzie zabójcza, a taka zawartość naturalnego lateksu jest już wysoka.
Ale do konkretów. Jednym z najbardziej popularnych modeli dla małych ( i większych też, bo ropiętość wagowa jest imponująca - aż do 70 kg obciążenia !!!) jest materac Vitmat Junior: http://supermaterace.com.pl/sklep/materac-vitmat-junior-2-lateksowy-mlodziezowy/ Ten ma taką zawartość naturalnego lateksu, o jakiej pisałam, a jednocześnie jest bardzo praktyczny, właśnie dzięki takiej rozpiętości. Maluch może więc na nim spac latami.
 

 
Niekiedy zdarza się, że niestety musimy pozostać w łóżku trochę dłużej niż planowaliśmy. zazwyczaj na początku jest to frajda, oczywiście jeśli nie bardzo przeszkadza nam w tym choroba. Po pewnym czasie jednak takie długie leżenie może być bardzo uciążliwe.
Dobrze jest wtedy znaleźć jakiś dobry model materaca rehabilitacyjnego, który przynajmniej pozbawi nas bólu pleców - spory wybór jest na supermaterace. Jak widzicie tutaj absolutnym liderem na rynku jest Janpol i pewnie większa część ich modeli spełnia rolę rehabilitacyjną. Ja pomyślałam jednak o takim modelu, który jest przeznaczony na przykład dla młodej osoby po wypadku. W takim przypadku nie ma większego ryzyka odleżyn - jeśli oczywiście zachowujemy względną mobilność, na przykład w przypadku złamań kończyn. Na co bym wtedy postawiła ? Myślę, że zdecydowanie na lateks. To co jest w takim przypadku najważniejsze, to przede wszystkim zapobieganie bólom mięśni. Ciało w takim przypadku pozostaje zdrowe, a zdrowe mięśnie prędzej czy póśniej zaczną się buntować przeciwko długotrwałemu leżeniu. A lateks ma jedną oczywistą zaletę, że nie uciaka tak ciała, jak wiele innych materiałów.
Oczywiście można także skorzystać z najnowszych wynalazków, jak pianka visco, to jednak rozwiązanie dla tych, którzy lubią spać na miękkim. Ja do takich osób nie należę, więc pewnie nie bardzo by mi takie podłoże podpasowało.
Wybór jest ogromny. Ja mogę poradzić wam jedno - dla obłożenie chorych pianka visco, dla wszystkich innych lateks - moim zdaniem to najlepsze rozwiązanie
http://supermaterace.com.pl/kategoria-produktu/materace-rehabilitacyjne/
 

 
Bo to zadanie ywdaje mi się praktycznie niemożliwe. Chodzi o alergię wziewną, a więc taką na roztocza.
Na pewno można odkurzać tak często, jak się da. Podobno dobre są też odkurzacze z filtrem Hepa, które mają bardzo wysoki filtr. Tu jednak jest taki problem, że jest ich cała masa, więc nie do końca wiem, na co się zdecydować. Podobno też dobrze sprawują się oczyszczacze powietrza: http://supermaterace.com.pl/sypialnia-niemowlaka-z-alergia-maly-poradnik/ No i oczywiście klasycznieL antyalergiczny materac i pościel jak najczęsciej prana.
Na szczęśćie w moim przypadku alergia ogranicza się tylko do kurzu, a nie do jedzenia, więc można jakoś maluszkowi pomóc. Chociaż z drugiej strony to taka trochę walka z wiatrakami. Mam nadzieję, że Miś szybko z tego wyrośnie, bo jeśli ma alergię już w takim wieku, to strach pomyśleć, co będzie dalej.
Macie jakieś rady ? Koniecznie muszę sobie kupić dobry odkurzacz, a nie wiem na jaki się zdecydować. Sporo osób poleca wodne, ale te z kolei bardzo szybko się podobno brudzą w środku i tak wyrzucają potem z siebie tumany brudu. Doradźcie !!!